W piątek 16 października 2026 roku o godzinie 18:00 w jednostkach straży pożarnej w całej Polsce rozległ się dźwięk syren i rozbłysły niebieskie światła. Strażacy zatrzymali się w milczeniu, oddając hołd dwóm kolegom z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nisku: młodszemu kapitanowi Wojciechowi Garbaczowi oraz aspirantowi Bartłomiejowi Pierógowi, którzy zginęli na służbie.
Minuta ciszy i braterstwo
To wydarzenie pokazuje, jak silna jest więź w środowisku strażackim. W całym kraju strażacy, niezależnie od stopnia i jednostki, zjednoczyli się w żałobie. Jak podkreślił Grzegorz Drosiński z Komendy Powiatowej PSP w Kwidzynie, który uwiecznił tę chwilę na fotografii: „To ujęcie to mój cichy zapis tej minuty. Minuty pełnej szacunku, braterstwa i pamięci”.
Śmierć na służbie to najwyższa cena, jaką płacą funkcjonariusze. Wojciech Garbacz i Bartłomiej Pieróg zginęli, wypełniając rotę strażackiego ślubowania do samego końca. Ich postawa jest przykładem dla wszystkich, którzy noszą mundur.
Pamięć i wsparcie
W takich chwilach ważne jest nie tylko oddanie hołdu, ale także wsparcie dla rodzin zmarłych strażaków. PSP organizuje zbiórki i pomoc finansową, a społeczności lokalne włączają się w akcje solidarnościowe. Warto przypomnieć, że strażacy codziennie ryzykują życie, ratując innych – zarówno w akcjach gaśniczych, jak i podczas wypadków drogowych czy klęsk żywiołowych.
Ten gest – syreny i niebieskie światła – to symbol jedności i wdzięczności. Cześć Ich Pamięci!
Źródło: Komenda Powiatowa PSP w Kwidzynie
Fot. facebook.com










